Wieża Eiffla


Wieża Eiffla, czyli właściwie kogo?

Wieża Eiffla, będąca według niektórych badań najbardziej znaną budowlą świata, nosi swoją nazwę od Gustawa Eiffla, który tak na prawdę nosił nazwisko Bonickhausen dit Eiffel. Określenie Eiffel pochodziło jednego z jego przodków, który przeprowadził się do Francji z niemieckiego regionu Eifel. Gustaw Eiffel ukończył ECP (czyli École centrale Paris), jedną z francuskich politechnik zaliczanych do grupy tzw. Grande école, choć pierwotnie celował w inną szkołę – bardziej prestiżową École Polytechnique, do której jednak się nie dostał. Jego specjalizacją jest wówczas chemia, ale koniec końców Gustaw kieruje się w stronę metalurgii, dziedziny, w której sporo doświadczenia i znajomości ma jego matka, co wkrótce miało okazać się bardzo przydatne do przeprowadzenia udanego w startu w życiu zawodowym.

Po przepracowaniu kilku miesięcy w hucie w Châtillon-sur-Seine, w 1856 spotyka dzięki kontaktom rodzinnym Charlesa Nepveu, paryskiego przedsiębiorcę z branży konstrukcji metalowych, pioniera używania sprężonego powietrza w odwiertach. Stal – wytrzymała, lekka i łatwa w obróbce, zaczyna coraz częściej być wykorzystywana w budowie mostów i struktur przestrzennych, szczególności w sytuacji szybko rozwijającego się przemysłu i transportu kolejowego. Kiedy firma Charlesa Nepveu napotkała nieprzewidziane problemy finansowe w jakże wyboistych czasach połowy XIX-ego wieku, Gustaw Eiffel zdecydował się pracować u niego za darmo. Kilka mostów zaprojektowanych przez młodego inżyniera wygrało przetargi organizowane przez kolej.

Pierwszym dużym projektem 26-letniego wówczas Gustawa będzie, po 3 latach od zdobycia dyplomu, most kolejowy w Bordeaux, o długości 510 metrów, którego położenie i nałożone uwarunkowania techniczne pozwolą na wymuszą wypróbowanie całej serii innowacji technicznych, które będą później kamieniami do budowy spektakularnej kariery młodego inżyniera i późniejszego przedsiębiorcy. Sprawy idą na tyle dobrze, że Eiffel w 1866 odkupuje firmę Ateliers Pauwels specjalizującą się w konstrukcjach metalowych, położoną w Levallois-Perret, na zachód od Paryża.

Wystawa Światowa i Konkurs

We XIX-wiecznej Francji z jednej strony naznaczonej niedawną porażką w wojnie z Prusami w 1871, a z drugiej strony starającej się odbudować swój prestiż i pozycję w oczach świata, rodzi się pomysł zorganizowania wystawy światowej w setną rocznicę Rewolucji Francuskiej. Wystawa miała za motyw przewodni obrać przemysł metalurgiczny, a jej koronnym elementem miał być imponujący monument o zadanej wysokości 300 metrów (lub jak lubiano to wówczas przedstawiać – 1000 stóp), i usadowiony na podstawie w kształcie kwadratu o boku 125 metrów. Zgłoszono do konkursu 107 projektów (wśród których była również gigantyczna gilotyna!), a wybrany został ten zgłoszony przez przedsiębiorstwo Gustawa Eiffel, i zaprojektowany przez inżynierów Maurice’a Koechlin i Emile’a Nouguier, oraz architekta Stephena Sauvestre.

Dwaj główni inżynierowie przedsiębiorstwa Eiffel stworzyli w 1884 koncepcję wysokiej wieży, zaprojektowanej jako duży pylon na czterech nogach schodzących się do szczytu, konstrukcyjnie o strukturze kratownicowej. Była to odważna ekstrapolacja nowoczesnej wówczas metodyki opracowanej i stosowanej przez firmę Eiffel’a w budowie mostów i wiaduktów. Dnia 18 września 1884 Gustaw Eiffel składa patent na “nowe rozwiązanie pozwalające budować metalowe pylony o wysokości mogącej przekraczać 300 metrów”. Aby uczynić awangardową budowlę wizualnie bardziej akceptowalną w oczach opinii publicznej, architekt Stephen Sauvestre otrzymał za zadanie dopracować wygląd projektu.

Budowa i otwarcie

Jeszcze zanim wbito pierwszą łopatę w ziemię zużyto ponad 5000 arkuszy papieru technicznego do rozrysowania elementów konstrukcyjnych. Była to praca do której zatrudniony został zespół 40 projektantów i obliczeniowców. Nie mniej niż 15 000 unikatowych elementów zostało precyzyjnie naniesionych na papier, a do połączenia całej stalowej konstrukcji przewidziano w sumie 25 milionów (!) nitów. Pierwotna całkowita wysokość Wieży Eiffla wynosiła 312 metrów, obecnie jest to o 12 metrów więcej, głównie ze względu na montaż anten i innych urządzeń na jej szczycie. Wieża Eiffla zmienia też swoją wysokość w zależności od temperatury pod wpływem rozszerzania się stali wraz z ciepłem. Latem potrafi być do 15 cm wyższa niż zimą. Całość wartości inwestycji przewidziany został w przeliczeniu na dzisiejsze pieniądze w okolicach równowartości budowy 4 kilometrów autostrady w Polsce (ok. 35 mln euro), a Gustaw Eiffel pokrył 3/4 tej kwoty z własnej kieszeni. Resztę wyłożyło miasto, które za tę kwotę po 20 latach miało stać się prawowitym właścicielem wieży.

Koszt jej wybudowania był porównywalny z kosztem budowy 4 kilometrów polskiej autostrady.

Po przygotowaniu fundamentów, które sięgają ok. 5 metrów poniżej średniego poziomu Sekwany, i nad którymi prace trwały 5 miesięcy, 1 lipca 1887 rozpoczęto montaż elementów stalowych. Etap ten trwał zaledwie 21 miesięcy, po których Wieża Eiffla z 7300 ton metalu osiągnęła wysokość zakładanych 300 metrów. Co ciekawe, osadzenie “żelaznej damy” na fundamentach zostało tak obliczone, by nacisk na centymetr kwadratowy był zbliżony do nacisku na podłoże butów z wysokimi obcasami noszonych przez dorosłą kobietę. Wszystkie elementy zostały wykonane w podparyskiej fabryce w Levallois-Perret. Każda z 18038 wytworzonych części została wykonana z tolerancją do jednej dziesiątej części milimetra, i złożona w podzespoły o długości około pięciu metrów. Ciekawy jest przewidziany system odgromowy, który składa się z dwóch przewodów o średnicy 50 cm (!), wpuszczonych w grunt na głębokość 48 metrów poniżej poziomu wody.

Nacisk wieży na podłoże jest nie większy, niż nacisk obcasów butów noszonych przez dorosłą kobietę.

Na miejscu budowy pracowało między 150 a 300 robotników, nadzorowanych przez najlepszych majstrów doświadczonych na budowach mostów i wiaduktów. 5 miesięcy po przykręceniu pierwszej śruby, wszystkie 4 nogi zostają połączone pierwszym piętrem poprzeczek na wysokości 55 metrów. Na poprzeczkach tych są między innymi naniesione rzeźbione i malowane na złoty kolor nazwiska 72 francuskich osobistości naukowych, po 18 na każdym boku.

wieża eiffla od spodu

Wieża Eiffla jest umiejscowiona w osi Pól Marsowych, a ponieważ są one obrócone pod kątem 45 stopni względem południka, cztery kąty wieży wskazują precyzyjnie wszystkie cztery kierunki świata. Dwa wierzchołki od strony Sekwany wskazują odpowiednio zachód i północ, a kolejne dwa (idąc w kierunku wskazówek zegara z perspektywy zwiedzającego) odpowiednio wschód i południe. W fundamentach południowego pylonu znajdują się piwnice przeznaczone na maszyny parowe do napędu wind. Kanał odprowadzający spaliny silników parowych poprowadzony został do pobliskiego parku, a komin z czerwonej cegły służący do tego celu stoi do dziś.

Narożniki Wieży Eiffla wskazują kierunki świata.

W marcu 1889 budowa zostaje ukończona, i dnia 31 marca Wieża Eiffla zostaje uroczyście otwarta dla zwiedzających. Windy przez pierwsze dni jeszcze nie działały, co nie przeszkodziło tysiącom śmiałków tego pierwszego dnia wejść na górę pokonując wszystkie 1710 schodów prowadzących na szczyt. W sumie podczas pierwszego roku bilety wstępu wykupi prawie 2 miliony zwiedzających, z czego te na sam szczyt aż 579 tysięcy osób. Wystawa światowa trwała od 6 maja do 31 października, a rekord frekwencji padnie 10 czerwca, kiedy to jednego dnia wieżę zwiedziło ponad 23 tysiące osób. Licząc same przychody z biletów, z prawie 8 milionów ówczesnych franków wydanych na budowę, z samym biletów blisko 6 milionów zwróciło się już w pierwszym roku funkcjonowania obiektu. W rzeczywistości doliczając też dochody z 4 restauracji i sklepu z pamiątkami, cały koszt budowy zwrócił się w zaledwie 6 miesięcy.

Aby wejść na pierwsze piętro wieży, trzeba pokonać serię 347 schodów o szerokości 4 metrów, dostępnych w pylonie zachodnim i wschodnim. System ten obliczony został by móc przemieścić 2000 zwiedzających na godzinę. Między pierwszym a drugim piętrem mamy do dyspozycji cztery klatki schodowe, 2 do wchodzenia oraz 2 do schodzenia. Tu też, mimo znacznie ograniczonej szerokości schodów, system przewidziany był na taką samą przepustowość 2000 osób na godzinę. Powyżej drugiego piętra również jest klatka schodowa, natomiast nie jest ona udostępniona publiczności, korzysta z niej wyłącznie personel techniczny, zwiedzający korzystają wyłącznie z windy. Piętra pierwsze, drugie i trzecie mają odpowiednio 4415, 1430 i 250 metrów kwadratowych powierzchni.

Wieża Eiffla z Trocadéro

Instalacja wind do obsługi wieży Eiffla była nie lada wyzwaniem, głównie ze względu na (istniejące i w dodatku zmienne) nachylenie nóg w których poprowadzone są szyby windowe. Poza tym, w ówczesnym okresie miały to być windy o najwyższych przewyższeniach na świecie. Zadanie postawione przed wykonawcą było jeszcze dodatkowo skomplikowane pewnym szczególnym wymogiem postawionym przez inwestora : winda obsługująca najwyższy odcinek miała być systemem, którego żaden element napędu ani hydrauliki nie jest zamontowany poniżej drugiego piętra. Félix Léon Edoux, inżynier opracowujący windę wieży Eiffla rozwiązał to w bardzo pomysłowy sposób, korzystając z dolnych kabin windowych jako przeciwwag dla górnej windy oraz jednocześnie do napędu systemu hydraulicznego tejże górnej windy, którego zbiornik znajduje się na wysokości 276 metrów, czyli na trzecim piętrze.

To, co szokuje nie mniej niż wysokość Wieży Eiffle, to jej pojemność. Pierwsze piętro zostało obliczone, by móc pomieścić jednocześnie do 6000 osób (!), drugie 1500, na szczycie bezpiecznie przebywać może jednocześnie nawet 500 osób, W windach, na klatkach schodowych i w miejscach przeznaczonych dla obsługi technicznej wejdzie sumarycznie kolejne 2000. Daje to razem całą ludność Władysławowa poza sezonem w czymś, co z daleka wydaje się być obiektem technicznym ledwie przygotowanym do odwiedzin przez kogokolwiek.

Protesty przeciwników budowy wieży Eiffla

W XIX-wiecznym Paryżu budowa awangardowej stalowej konstrukcji górującej nad miastem (i widocznej z prawie każdego miejsca) zachwycała, ale również rodziła kontrowersje, lub nawet zajadły sprzeciw. Ówczesna wrażliwość estetyczna była bardzo odmienna od nam współczesnej. Miłośnicy sztuki użytkowej zapewne kojarzą postać Hectora Guimarda i kontrowersje związane z zaprojektowanymi przez niego wejściami do stacji metra w stylu Art Nouveau. Dziś ich wygląda zachwyca, natomiast na początku XX-ego wieku potrafiły wzbudzić bardzo sprzeczne i intensywne odczucia. Prawie 10 lat wcześniej niż wspomniane stacje metra, budowa wieży na pewnym etapie była również intensywnie oprotestowywana.

Jeszcze na etapie konkursu dziennikarze katoliccy formułowali zastrzeżenia co do przyzwoitości pomysłu budowania czegoś o wysokości 300 metrów, skoro wieża katedry Notre-Dame liczy zaledwie 66 metrów, a najwyższa katolicka świątynia, dopiero co ukończona Katedra w Rouen, 151 metrów. Gdy zwycięski projekt został pokazany przedstawicielom prasy, krytyka spadła ze wszystkich stron. Efektem tego była petycja podpisana przez 300 osobistości z kręgów kultury i sztuki (symbolicznie 1 osoba na każdy metr wysokości wieży) wśród których byli między innymi Maupassant, Gounod, Dumas syn czy nawet Charles Garnier – architekt opery. Tekst został opublikowany 14 lutego 1887 pod tytułem “Protestation contre la tour de M. Eiffel” i zaadresowany do Adolfa Alphanda, dyrektora prac budowlanych z ramienia urzędu miasta stołecznego Paryża. Nie był to jedyny znaczący przykład opozycji wobec projektu, poniżej kilka cytatów znanych osób, które pojawiły się w ówczesnej prasie :

Ce lampadaire véritablement tragique”, Léon Bloy.                
“Ce squelette de beffroi”, Paul Verlaine.                
“Ce mât de fer aux durs agrès, inachevé, confus, difforme”, François Coppée.
“Cette haute et maigre pyramide d’échelles de fer, squelette disgracieux et géant, dont la base semble faite pour porter un formidable monument de Cyclopes, et qui avorte en un ridicule et mince profil de cheminée d’usine”, Guy de Maupassant.                
“Un tuyau d’usine en construction, une carcasse qui attend d’être remplie par des pierres de taille ou des briques, ce grillage infundibuliforme, ce suppositoire criblé de trous”, Joris-Karl Huysmans.

Pomimo wszystkich głosów krytycznych, organizator wystawy światowej zdecydował o tym, by projekt wprowadzić w życie. Z biegiem czasu, gdy już Wieża Eiffla pięła się stopniowo do góry, w paryżanach budziła się “eifflomania” (jak to określano w gazetach) i wielu mieszkańców stolicy nie mogło doczekać się zakończenia inwestycji i możliwości stanięcia na najwyższym piętrze, by móc podziwiać Paryż z perspektywy dotąd dostępnej tylko dla ptaków (albowiem pierwszy samolot powstanie dopiero kilka lat później, a loty balonami miały dotąd w zasadzie tylko funkcję eksperymentalną). Pierwsze dni po otwarciu obiektu dla zwiedzających i masowy zachwyt opinii publicznej ostatecznie zamkną usta krytykom.

Znaczenie Wieży Eiffla

Warto dobrze uświadomić sobie kontekst, w jakim powstawał projekt zbudowania “wieży o wysokości 1000 stóp” i poznać znaczenie budowli, która wyprzedziła swoje czasy. Okres od 1871 jest dla Francji skomplikowaną mieszaniną kryzysu gospodarczego, dostępu do nowych narzędzi bankowych, inwestycyjnych i spekulacyjnych, globalizowania się handlu i przepływu kapitałów, bardzo szybkiego rozwoju nauki i przemysłu wraz z jednoczesnym pogarszaniem się sytuacji robotników. Oprócz tego wzrost znaczenia Stanów Zjednoczonych jako przyszłego hegemona gospodarczego jest dla Francji końca XIX silną motywacją do wspierania rozwoju ekonomicznego własnego kraju.

Bardzo trudna sytuacja robotników połączona z łatwą dostępnością kapitałów doprowadza do bardzo szybkiego rozwoju przemysłu oraz miast, w których przemysł ten się gromadzi. Ostatnie dekady XIX wieku przyniosły rewolucyjne wynalazki, które zmieniły diametralnie świat i wpłynęły radykalnie na prędkość jego dalszego rozwoju. Fotografia, akumulator elektryczny, tworzywo sztuczne, dynamit, telefon, żarówka, karabin maszynowy, silnik spalinowy, radio, kino czy magnetyczny zapis dźwięku powstały właśnie w tym okresie. Wraz z rozwojem przemysłu coraz ważniejszy staje transport, zarówno surowców, jak i produktów gotowych. Kolej żelazna jest wówczas kluczowym elementem infrastruktury nowoczesnego świata, trwają intensywne prace nad wynalezieniem samochodu (udane w 1886 roku) oraz maszyny latającej (sukces niedługo później, w 1903).

Wspólnym mianownikiem całego tego rozwoju jest metalurgia. Kto opanuje stal i inne stopy metali, które pozwalają zbudować maszyny, infrastrukturę i generalnie obiekty wcześniej niewykonalne, ten będzie innym narzucał warunki i dyktował tempo. Amerykanie w 1884 kończą budowę Kolumny Waszyngtona, monumentu o wysokości 169 metrów, najwyższego wówczas obiektu budowlanego na świecie. Budynek jest wykonany w tradycyjnej technologii, z marmuru, piaskowca i granitu, a jego budowa trwa 9 lat, z 27-letnią przerwą spowodowaną brakiem funduszy i Wojną Secesyjną. Francja projektem budowy prawie dwukrotnie wyższej wieży w czasie czterokrotnie krótszym, przy zastosowaniu najbardziej nowoczesnej i obiecującej technologii daje jasny sygnał o swojej pozycji w świecie i potencjale rozwoju. Amerykanie dopiero 3 dekady później wzniosą budynek wyższy niż paryska “żelazna dama”.

Budowa w centrum miasta obiektu o tej wysokości ma wtedy jeszcze inne aspekty. Jest to trzeci (w kolejności powstawania, po moście Brooklynskim i wspomnianej kolumnie Waszyngtona) obiekt wyższy od wszystkich sakralnych budynków na świecie. co w tamtym czasie dla wielu osób jest ostatecznym potwierdzeniem zwycięstwa nauki nad religią. Twardo stąpający po ziemi ludzie nauki wskazywali natomiast na niebywałe zastosowania praktyczne, jakie na różnych pola posiada budowla tego typu. Max de Nansouty wspominał o wspaniałym potencjale strategicznym w razie wojny. “En cas de guerre ou de siège, on pourrait, du haut de la Tour, observer les mouvements de l’ennemi dans un rayon de plus de 70 kilomètres, et cela par-dessus les hauteurs qui entourent Paris, et sur lesquelles sont construits nos nouveaux forts de défense. Si l’on eût possédé la Tour pendant le siège de Paris en 1870, avec les foyers électriques intenses dont elle sera munie, qui sait si les chances de la lutte n’eussent pas été profondément modifiées ?La Tour serait la communication constante et facile entre Paris et la province à l’aide de la télégraphie optique, dont les procédés ont atteint une si remarquable perfection.”.

Sam Gustaw Eiffel dostrzegał ten potencjał wojskowy, zauważając jednocześnie, że jego wieża jest na tyle daleko od fortyfikacji La Défense, że jest poza zasięgiem artylerii przeciwnika. W czasach pokoju może z powodzeniem służyć jako obserwatorium meteorologiczne, baza do badań składu atmosfery, wyładowań atmosferycznych, a nawet obserwacji astronomicznych, jako że szczyt wieży jest powyżej zanieczyszczeń powietrza i mgły często występującej nad miastem. Można również prowadzić dzięki niej badania nad mechaniką spadków swobodnych, oporu powietrza, badania sprężania gazów czy par, i innych zagadnień naukowych żywo potrzebnych do rozwiązywania problemów technicznych istotnych dla przemysłu.

Dla Eiffla wieża jest jednak przede wszystkim bezcennym zabiegiem marketingowym, który stanie się międzynarodową promocją jego firmy jako pioniera technologicznego wspartego najnowocześniejszymi odkryciami naukowymi i praktycznym zastosowaniem nauk ścisłych. Zabieg bezcenny, a jednocześnie w dłuższym okresie nie kosztujący nic, ponieważ cała suma zainwestowana przez Gustawa Eiffla zwróciła się w pół roku, a przez kolejne 19,5 roku przynosiła jej właścicielowi czyste zyski, choć z każdym rokiem coraz niższe. Z rekordowego pierwszego roku z 2 milionami zwiedzających, frekwencja spadła kolejnego do 400 tysięcy, a w 1897 było to już poniżej 200 tysięcy, i taki poziom utrzyma się przez pierwszą dekadę XX wieku.

To dlatego, gdy po 20 latach Wieża Eiffla zgodnie z umową miała przejść na własność miasta, urzędnicy już ostrzyli sobie zęby na jej rozebranie i sprzedaż na złom. Ale w tym czasie, w swoim małym apartamencie na szczycie wieży, Gustaw Eiffel z wielką pasją prowadził eksperymenty naukowe, szczególnie w dziedzinie telegrafii bezprzewodowej oraz telegrafii optycznej. Wieża Eiffla od 1903 roku oficjalnie była wojskowym punktem obserwacyjnym i komunikacyjnym, co prawdopodobnie zagrało poważną rolę w negocjacjach z miastem, i ostatecznie udało się przedłużyć zachowanie kontroli nad wieżą na kolejne 70 lat. Jeszcze przed upływem tego czasu została wpisana do rejestru zabytków, co uratowało ją ostatecznie przed rozbiórką nawet po przejęciu jej przez miasto w 1979.

W 1913 udało się ze szczytu wieży nadać komunikat telegraficzny do Ameryki, oraz do statków w promieniu 6000 km od Paryża. W trakcie 1szej Wojny Światowej okazuje się być niezastąpioną pomocą w nasłuchu i przechwytywaniu komunikacji nieprzyjaciela. Pomogła w ten sposób zdekonspirować wielu szpiegów działających na terenie Francji, w tym słynną Matę Hari. Od 1921 roku służyła jako cywilny maszt radiowy, a od 1935 również telewizyjny. Można śmiało powiedzieć, że postęp techniczny, który pozwolił na jej zbudowanie, pozwolił też później na jej ochronienie przed rozbiórką. Obecnie bazując głównie na jej wartości wizerunkowej i mocy przyciągania do Paryża turystów, wycenia się ją na ok. 434 miliardy euro. A ponieważ została zaprojektowana z szalonymi jak na dzisiejsze czasy zapasami wytrzymałości, będzie jeszcze mogła długo stać bez konieczności całkowitego remontu. W 2017 Wieża Eiffla przeszła największą w swojej historii renowację, ale dotyczyła ona przede wszystkim strony wizualnej i aranżacji wnętrz dla zwiedzających. Sama struktura od ponad 130 lat pozostaje ta sama.

Dzisiejsze czasy

Obecnie Wieża Eiffla pozostaje symbolem Paryża, a również szerzej też samej Francji. Od zakończenia 2giej Wojny Światowej (a właściwie nawet wcześniej, ponieważ otwarto ją ponownie w 1941) ilość zwiedzających nie przestaje rosnąć, i obecnie sytuuje się w okolicach 7 milionów w skali roku. W roku 2017 Wieża Eiffla przyjęła swojego 300-milionowego zwiedzającego. Można ją zwiedzać od 10:00 rano do 23:45, ostatni wjazd na górę odbywa się przed 22:30. Bilety najlepiej jest kupić przez internet, ponieważ do kasy prawie zawsze jest długa kolejka. Latem na pierwszym piętrze funkcjonuje bar z tarasem, przez cały rok dostępna jest też na drugim piętrze restauracja “Le Jules Verne“. Na pierwszym i drugim piętrze funkcjonują bufety, a na drugim bar z fantastycznymi macaronikami, natomiast na samym szczycie znajdziemy wisienkę na torcie – bar z szampanem!

Dojechać można :

  • Metrem linii 6 do stacji Bir-Hakeim – Grenelle,
  • Metrem linii 9 wysiadając na Trocadéro.
  • RER linii C do Champ de Mars Tour Eiffel.
  • Autobusem 42, 69, 82, 87 do Champ de Mars

Dla fotografów

Uwaga miłośnicy fotografii. Wieżę Eiffla można fotografować w dzień jak i w nocy, natomiast publikacja widoku nocnego może być pod względem prawnym nieco problematyczna. Albowiem widok systemu oświetlenia wieży od 1985 roku jest zastrzeżony prawnie, i SETE (Société d’Exploitation de la Tour Eiffel) potrafi ścigać osoby, które publikują lub co gorsza próbują sprzedawać nocne zdjęcia wieży. W przypadku publikacji sprawę rozwiązuje dołączenie adnotacji « SETE – illuminations Pierre Bideau », sprzedaż zdjęć natomiast jest zabroniona bez uzyskania pisemnej zgody od SETE (której nie mają żadnego interesu udzielać).

A teraz lista najlepszych miejsc, z których można sfotografować Wieżę Eiffla :

Możliwe jest też organizowanie indywidualnych sesji zdjęciowych na tarasach pierwszego i drugiego piętra Wieży Eiffla, za dnia jak i w nocy, w sposób nie zakłócający normalnego zwiedzania. W tym celu należy skontaktować się bezpośrednio z obsługą wieży.

Żródła i dodatkowa literatura :