Ah, liczebniki… Język francuski jest powszechnie znany z tego, że ma dość szczególnie rozwiązaną sprawę liczebników. Do dziś jest to część języka która pozostaje nie do końca uregulowana, i jak to sami Francuzi mawiają “w trakcie przekształcania”. Do dziś nie są na przykład używane liczebniki 70, 80 i 90. Są one za to klejone z kombinacji niższych liczb :

70 = 60 + 10

80 = 4 x 20

90 = 4 x 20 + 10

Na pierwszy rzut oka jest to dość szokujące, ale po pewnym czasie staje się całkowicie naturalne.  Cały zakres do 99 idzie jak widać w tabelce poniżej :

Liczebniki po francusku
Liczebniki po francusku

Dodatkowo należy zwrócić uwagę na to, że :

  1. W liczebnikach litera “x” brzmi i zachowuje się jak “s”.
  2. W liczebnikach 21, 31, 41, 51, 61, 71 mamy spójnik “et”.
  3. W serii 21-29 w słowie “vingt” zawsze musi być słychać “t”.
  4. W serii 81+ w słowie “vingt” nigdy nie słyszymy “t”.
  5. Po liczebnikach kończących się na “un”, “deux” lub “trois” obowiązuje nas zasada liaison gdy następne słowo zaczyna się od samomogłoski lub niemego “h”.
  6. Najtrudniejszym w zapamiętaniu jest liczebnik 15. Jest to prawdopodobnie dlatego, że nie jest podobny do żadnego innego.
  7. Należy być bardzo ostrożnym by poprawnie wymawiać liczebniki 2 i 12, zwłaszcza w połączeniu ze słowami zaczynającymi się od samogłosek (2 euros i 12 euros musi zauważalnie różnić się w wymowie, i jest to jak to mówią, różnica która nie chodzi piechotą).

Warto podkreślić, że są to tylko liczebniki główne (nie porządkowe “pierwszy, drugi, trzeci…). Te ostatnie są jednak dużo rzadziej stosowane niż w polskim, albowiem do większości rzeczy stosuje się mimo wszystko liczebniki główne. Godziny są numerowane liczebnikami głównymi. Inne obiekty dni, lata, imiona tytułowe będą korzystały z liczebników głównych, z wyjątkiem liczebnika jeden (który będzie zastępowany liczebnikiem porządkowym “pierwszy”).

Co jest jeszcze inaczej niż w języku polskim? Jest tylko jedna liczba mnoga (nie ma sytuacji takich jak “2 stoły, 5 stołów“).