liczby we francuskim

Liczby we francuskim – jak się ich nauczyć tak, by nie zapomnieć?

Liczby to we francuskim temat, który niejednego przeraża, ale zupełnie niesłusznie. Jako osoba, która języka polskiego uczyła się w zasadzie dopiero jako nastolatek, mam świadomość o ile bardziej złożona jest systematyka liczenia po polsku. Oczywiście cyfry i ich składanie w liczby nadal pozostaje zadaniem relatywnie pamięciochłonnym, ale jeśli przyjmiemy odpowiednią strategię, to unikniemy największej zmory – zgubienia się w miejscach, gdzie zmienia się schemat budowy liczb.

Ekstrapolacja – co to takiego jest?

Ekstrapolacja to w dużym skrócie próba przewidzenia jaki będzie kolejny element z serii na bazie tego, co już wiemy. Przy słowach, których jeszcze nie znamy pomaga nam “zgadnąć” jak dane słowo mogłoby być skonstruowane, a przy tych, których już się uczyliśmy pozwala wspierać pamięć tak, by przynajmniej wiedzieć “gdzie szukać”. W języku polskim potrafi to działać bardzo dobrze, (np. w zakresie 11-19, gdzie wystarczy skleić cyfry jednostkowe i przyrostek -naście aby “zgadnąć” idealnie 4 i prawie idealnie kolejne 4) :

liczby - ekstrapolacja 11-19

Ale gdzie indziej w języku polskim ta sama próba ekstrapolacji doprowadza obcokrajowców uczących się tego języka do skraju załamania nerwowego (jak np w zakresie 100-500, gdzie prawie każda próba “zgadnięcia” poprawnej konstrukcji słowa bazując na poprzedzającym kończy się porażką) :

liczby - ekstrapolacja 100-500

Ludzie uczący się serii informacji próbują je ekstrapolować – to naturalny odruch. Czasami pozwala to zgadnąć informację, której nie zdobyli w “normalny” sposób, ale często służy to zwyczajnie naprowadzeniu naszego umysłu na trop odpowiedzi, którą gdzieś tam już trzyma w głębinach pamięci.

Zagadnienie wydaje nam się trudne do opanowania tam, gdzie nie potrafimy znaleźć odpowiedniego “klucza” do przeprowadzenia ekstrapolacji, lub tam, gdzie raz znaleziony klucz okazuje się nie pasować do wszystkich drzwi.

No dobrze, jak w takim razie te liczby wyglądają we francuskim?

Jedna rzecz jest pewna – osoby znające już język hiszpański lub włoski będą miały o wiele łatwiej. Pozostali spędzą trochę czasu na zwyczajne wykucie, tego co wykuć trzeba. Tabele poniżej pokazują sytuacje w 3 seriach : 1-10, 11-20 oraz wyżej. Pierwsze prawdziwe problemy napotykamy w drugiej serii (zaznaczonej na zielono), gdzie systematyka tworzenia liczb od 11 do 16 jest inna niż pozostałych. Czerpie ona z systematyki języka łacińskiego i jest też jak się okazuje pasująca do schematu, który funkcjonuje w języku polskim : rozpoczęcie dwucyfrowej liczby cząstką pochodzącą od drugiej cyfry i dodanie stałej końcówki (-naście w języku polskim, -decim w łacinie i -ze we francuskim).

(tabele warto otworzyć sobie w pełnym rozmiarze w osobnej karcie, lub wydrukować).

liczby w języku francuskim

Od liczby 17 ponownie wraca system znany z języka hiszpańskiego lub włoskiego – mechanicznego klejenia dziesiątek i jednostek (dziesięć-siedem, dziesięć-osiem, dziesięć-dziewięć). Co więcej, ten system klejenia dwucyfrowych liczb jest począwszy od 21 wzwyż identyczny we francuskim i w polskim (!), można go więc ekstrapolować aż do 99.

Jedyne jeszcze miejsca, gdzie ekstrapolacja może zawieść to serie 70, 80 i 90. Powszechnie na świecie znane jest dziwactwo konstrukcji tych francuskich liczebników, które bazują na tzw. systemie dwudziesiętnym, który zakłada budowanie liczebników za pomocą mnożenia nie dziesiątek (8-dziesiąt), tylko dwudziestek (4-dwadzieścia). Źródło tej systematyki nie jest do końca ustalone, ale najczęściej wskazuje się na dawne języki nordyckie/normańskie.

Ale dlaczego tak?

W pewnym okresie na terenie obecnej Francji funkcjonowały obok siebie oba te systemy, ale gdy przyszło do tego, by ustalić jeden oficjalny, ówcześni lingwiści obserwując które formy są częściej używane, doszli do wniosku, że dla 20-60 preferowany w użyciu jest system dziesiętny, dla 70 hybrydowy, a dla 80 i 90 system dwudziesiętny, i w takiej formie ustalono standard języka. W Belgii i Szwajcarii postawiono na spójność systemów dziesiętnych, aczkolwiek Szwajcaria miała swój własny pomysł na liczbę 80 (huitante).

Kluczowe do poprawnego zapamiętywania liczb we francuskim jest jest ich nauczenie się wraz ze szczególnym wzięciem pod uwagę tych serii, gdzie systematyka tworzenia odbiega od reszty. Pozwala to uniknąć pogubienia, gdy nasz mózg próbując nam pomóc z pomocą ekstrapolacji, podpowiada nam zupełnie nie to, co w rzeczywistości jest poprawne.

Setki i tysiące są pozbawione słownikowych dziwactw, więc spokojnie wystarczy kleić z przodu wielokrotności cent i mille. W tym miejscu wypada tylko przypomnieć, że pojedyńcza setka i pojedyńczy tysiąc nie mają z przodu cyfry un, czym francuski odróżnia się trochę od angielskiego, i zdecydowanie od niemieckiego. Z dziwactw ortograficznych : mille nigdy nie ma końcówki s w liczbie mnogiej, cent pisane jest z s tylko przy okrągłych setkach (deux cents, ale deux cent un).

Inne dodatkowe detale, o których warto wspomnieć

  • Cyfra 1 występuje w wersji męskiej i żeńskiej (un/une), co później przekłada się na liczby 21, 31, 41, 51, 61, 81 (vingt-et-une heures !).
  • Liczby 21, 31, 41, 51, 61, 71 zawierają spójnik et po dziesiątkach (vingt-et-un, trente-et-un, itd.). Uwaga, po słowie et nie robimy nigdy liaison!
  • Liczba onze jest przydechowa, traktujemy ją więc tak, jakby zaczynała się od spółgłowki (brak liaison, elizji oraz innych fenomenów typowych dla słów rozpoczynających się od samogłoski).
  • Liczbą sprawiającą najwięcej kłopotów w zapamiętywaniu jest quinze.