c'est czy il est

Jeden z odwiecznych i nawracających problemów wśród uczących się języka francuskiego okazuje się banalny do rozwiązania raz na zawsze. Dylemat czy użyć c’est czy il est jest zdecydowanie łatwiejszy do wyklarowania dla osób polskojęzycznych niż anglofonów lub native’ów z innych języków, ponieważ po polsku mamy wyraźny podział na formy jest i to jest. To okazuje się kluczem do wyjaśnienia tego zagadnienia.

Po pierwsze trzeba zdać sobie sprawę, że ten problem jest dylematem nie między dwoma, ale trzema opcjami :

  1. il est (il bezosobowe, a więc “jest”)
  2. c’est (c’ = ce, a więc “to jest”)
  3. il est (il osobowe, czyli “on jest”)

I tu w zasadzie temat można by zakończyć, ponieważ wystarczy przyłożyć powyższe tłumaczenia do form francuskich, i opcja, którą należy użyć w zasadzie wybiera się sama. Ale ponieważ na potrzeby pozycjonowania w Google dobrze jest, by artykuł miał przynajmniej 300 słów, zabawmy się w kilka przykładów :

Ad 1.
Il est bien de donner des exemples – Dobrze jest dać kilka przykładów.
Il est important de faire des exercices – Jest ważne by robić ćwiczenia.

Ad 2.
C’est ma maison – To jest mój dom.
C’est facile à dire, mais plus compliqué à faire. – To jest łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić.

Ad 3.
Il est à la maison – On jest w domu.
Il est agaçant – On jest wkurzający.

Jak widać, pierwsza sytuacja (ta bezosobowa) świetnie nadaje się do oceniania czegoś obiektywnego lub nienazwanego. W momencie, gdy jesteśmy w stanie wskazać co opisujemy lub na temat czego się wypowiadamy, możemy jak widać w drugiej sytuacji odnieść się do tego mówią “to”. Natomiast gdy tym czymś jest człowiek płci męskiej lub obiekt rodzaju męskiego, to mamy scenariusz numer 3 – odnosimy się zaimkiem podmiotowym “on”. Naturalnie w tej ostatniej sytuacji oczywiście istnieje alternatywa “ona” gdy odnosimy się do kogoś lub czegoś rodzaju żeńskiego.

Teraz już w zasadzie wiecie jak przebiega wybór – c’est czy il est.